RSS

Volvo XC90

Dobre wzornictwo to nie wszystko. Sztuką jest stworzenie produktu przyjaznego użytkownikowi i łatwego w obsłudze. Jeśli rzecz nie jest funkcjonalna, nie może być do końca piękna – taka jest filozofia projektantów Volvo, którą posłużyli się m.in. przy tworzeniu nowego samochodu terenowego Volvo.

Nowe Volvo XC90 stworzono przede wszystkim z myślą o zwolennikach aktywnego wypoczynku. Swoją sylwetką XC90 przypomina samochód terenowy, lecz komfort jazdy odpowiada luksusowej limuzynie.

Od momentu pojawienia się na rynku w 2003 r. Volvo XC90 odniosło ogromny sukces o czym świadczą m.in. liczne nagrody i wyróżnienia (tab.6). W pierwszym tylko roku produkcji zostało sprzedanych blisko 62 000 szt. tego modelu. W listopadzie i grudniu 2003 r. XC90 było drugim najlepiej sprzedającym się samochodem typu SUV na świecie. Liczba sprzedanych samochodów Volvo XC90 przerosła najśmielsze oczekiwania koncernu. Aby skrócić czas oczekiwania na nowe Volvo XC90 (w Polsce końcem 2003 r. wynosił on ponad 6 miesięcy), koncern Volvo postanowił zwiększyć produkcję do 90 000 szt.

Ze względu na systemy bezpieczeństwa, jakie zastosowano w XC90 został on nazwany najbezpieczniejszym samochodem w klasie samochodów sportowo-rekreacyjnych. W przeprowadzonych w   2003   r.   testach zderzeniowych

bardzo dobre wyniki, które kształtują się na poziomie najwyższych zanotowanych do tej pory (w odniesieniu do zderzeń bocznych). W wielu krajach świata XC90 zyskał tytuł samochodu roku. Aby zapewnić maksymalne bezpieczeństwo zarówno pasażerom, jak i innym użytkownikom dróg Volvo XC90 wyposażone jest w:

DSTC – dynamiczny układ kontroli i stabilności trakcji; zaawansowany układ elektroniczny stale kontroluje prędkość obrotową kół i położenie kierownicy.

EuroNCAP model XC90 uzyskał

W przypadku zagrożenia poślizgiem natychmiast koryguje siłę napędu kół i pozwala utrzymać kontrolę nad pojazdem;

Napęd AWD – elektronicznie sterowany układ napędu na wszystkie koła zapewnia znakomite własności jezdne w każdych warunkach;

RSC (Roll Stability Control) – układ stabilizacji przechyłu; nowatorskie rozwiązanie zmniejszające ryzyko wywrócenia się auta wskutek gwałtownego manewru; ABS + EBD – układ ABS najnowszej generacji zapobiega blokowaniu się kół umożliwiając kierowanie pojazdem podczas ostrego hamowania; EBD w zależności od obciążenia auta inteligentnie rozdziela siłę hamowania na przednią i tylną oś; ■ Poduszki powietrzne – z układem sterującym, który mierzy siłę uderzenia i w zależności od niej napełnia poduszki w całości bądź tylko w części skuteczniej chroniąc pasażerów przed obrażeniami;

Inteligentna strefa kontrolowanego zgniotu – w przypadku kolizji z mniejszym pojazdem, specjalnie odkształcalny element znajdujący się poniżej zderzaka, pozwala wykorzystać strefę kontrolowanego zgniotu mniejszego auta, tym samym dodatkowo chroniąc jego pasażerów;

Układ SIPS (Side Impact Protection System) – rozprasza siłę uderzenia bocznego na wszystkie elementy konstrukcji samochodu, minimalizując obciążenia działające na pasażerów i zapobiegając zbytniemu zgnieceniu kabiny pasażerskiej; Układ ROPS (Roll Over Protection System) – jeśli wskutek kolizji dojdzie do dachowania system ROPS ogranicza możliwość zgniecenia karoserii.

Przy tworzeniu nowego terenowego Volvo nie zapomniano o ochronie środowiska – XC90 spełnia najostrzejsze normy dotyczące emisji spalin. Postęp w konstrukcji silników umożliwił bardziej efektywne spalanie paliwa przy jednoczesnym ograniczeniu emisji szkodliwych substancji. Ograniczeniu zużycia paliwa, a tym samym wydzielaniu szkodliwych związków sprzyja także dobra aerodynamika nadwozia.

Jednym z głównych celów Volvo jest obniżenie emisji dwutlenku węgla, przyczyniającego się do efektu cieplarnianego. Zastosowanie najnowszego typu katalizatorów oraz układów sterujących pracą silnika zaowocowała obniżeniem wydzielania do atmosfery węglowodorów i tlenków węgla aż o 98%.

Tak jak inne modele, Volvo XC90 wyposażony jest w system PremAir, który podczas jazdy zamienia szkodliwy ozon w czysty tlen.

Volvo S80 zostało docenione także w kategorii ekologii oraz luksusu.

Tab. 6 – Nagrody i wyróżnienia dla Volvo XC90 w poszczególnych krajach Źródło: Volvo Cars Corporation; luty 2004

 

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Maj 30, 2017 w Prace

 

Tagi:

Poglądy i postawy właścicieli podmiotów gospodarczych działających na terenie gminy

W badaniach ankietowych udział wzięło 80 właścicieli największych podmiotów gospodarczych działających na terenie miasta i gminy Janikowo. Właściciele reprezentowali podmioty o różnej działalności: z działalności przemysłowej pochodziło 16% właścicili, z budownictwa 4%, z transportowej 3%, z handlowej 64%, z branży gastronomicznej 7%, pozostali właściciele (6%) prowadzili inną działalność usługową.
Uzyskane opinie reprezentują poglądy 80 przedsiębiorców na temat warunków życia i możliwości rozwoju społeczno-gospodarczego gminy Janikowo.
Spośród ankietowanych 45 % prowadzących firmę stanowiły kobiet, 42% mężczyźni, reszta tj. 13% prowadziło firmę razem. Nieco ponad 40% właścicieli firm było w wieku 25-39 lat, a 47 % w wieku 40-55 lat. Udział młodszych właścicieli firm 18-24 lat wynosił zaledwie 7%, a starszych powyżej 56 lat tylko 6%.
Najwięcej właścicieli firm posiadało wykształcenie średnie 57%, wyższe i niepełne wyższe – 20% reszta właścicieli podmiotów gospodarczych charakteryzowała się wykształceniem podstawowym i niepełnym średnim (23%). Bierną znajomość języka angielskiego i niemieckiego deklarowało 33% właścicieli, tyleż samo niemieckiego, rosyjskiego, zaś rosyjskiego 62%. Jedynie 8,7% zna czynnie angielski, tyleż samo niemiecki i 14,5 % zna czynnie język rosyjski.
Ankietowane podmioty gospodarcze reprezentowały różny stopień wyposażenia biurowego, 14 procent firm nie posiadało, żadnego wyposażenia biurowego, jeden numer telefoniczny posiadało 74% podmiotów gospodarczych, dwa numery – 8% firm, jedynie jedna firma z 80 ankietowanych posiadała aż 14 numerów. !8 firm posiadało fax lub telefax, większość z nich (89%) posiadała fax jednonumerowy. W komputery było wyposażonych tylko 15 ankietowanych podmiotów gospodarczych.

Tab. Stopień zadowolenia właścicieli firm z prowadzenia działalności na terenie gminy Janikowo (w %)

Stopień zadowolenia Ogółem
Bardzo zadowolony 11,1
Zadowolony 25,4
Raczej zadowolony 36,5
Raczej niezadowolony 22,2
Niezadowolony 4,8
Ogółem 100.0

Źródło: Obliczono na podstawie badań ankietowych.

Prawie 37% uczestniczących w badaniach ankietowych osób była bardzo zadowolona i zadowolona (36,5%) z prowadzenia działalności na terenie gminy, tyleż samo 36,5% jest raczej zadowolona, co daje nam łącznie aż 73% respondentów akceptujących miejsce swojej działalności gospodarczej (por. tab. wyżej). Pozostałe 27% respondentów było niezadowolonych ze swojego obecnego miejsca prowadzenia działalności, przy czym w samym Janikowie 11 %, a na wsi aż 16 %. Polaryzacja postaw na tak i nie była tu bardzo wyraźna.
Łącznie badane podmioty gospodarcze dają 542 miejsca pracy , w tym 53% stanowią kobiety i 47% mężczyźni, w tym 40 osób dojeżdża z innych miejscowości z poza gminy. 43 ankietowane firmy zbywają swoje produkty, usługi na rynku lokalnym (gmina), 34 firmy oprócz rynku lokalnego zbywa również na rynku regionalnym (woj. kujawsko-pomorskie), 10 firm na działa na rynku krajowym, 3 firmy eksportują swoje usługi i produkty również poza kraj.

Tab. . Przewidywane zmiany w prowadzonych przez respondentów firmach

TAK NIE
Zwiększyć zatrudnienie 21,7% 39,1%
Zmniejszyć zatrudnienie 11,0% 29,0%
Dokonać inwestycji 40,5% 17,4%
Zlikwidować działalność 8,7% 33,3%
Przenieść działalność poza gminę 4,0% 31,9%
Zmienić profil działalności 5,8% 31,9%

Źródło: Obliczono na podstawie badań ankietowych

Respondenci bardzo krytycznie oceniają środowisko naturalne (powietrze, wodę, ziemię, lasy), w którym mieszkają i prowadzą działalność gospodarczą. Zaledwie 1,5% właścicieli firm uznało, że żyją w czystym i zdrowym środowisku, a dalsze 20,3% że raczej w czystym. Aż ponad 75 % respondentów stwierdziło, że żyje w zanieczyszczonym i niezdrowym środowisku (23,2 %) lub raczej zanieczyszczonym (52%) środowisku.

Tab. . Poglądy właścicieli podmiotów gospodarczych na temat czystości (powietrza, wody, ziemi, lasów) środowiska, w którym prowadzą działalność (w %).

Stan czystości środowiska w miejscu prowadzenia działalności Ogółem
Czyste i zdrowe 1,5
Raczej czyste i zdrowe 20,3
Zanieczyszczone 23,2
Raczej zanieczyszczone 52,0
Brak odpowiedzi 3,0
Ogółem 100,0

Źródło: Obliczono na podstawie badań ankietowych

Tab. . Poglądy właścicieli podmiotów gospodarczych na temat połączenia MZK pomiędzy miejscowością w której prowadzą działalność a Inowrocławiem (w %).

Czy chciałbyś aby istniało połączenie MZK? Ogółem
Tak 45,0
Raczej tak 17,4
Nie 2,9
Raczej nie 4,3
Nie mam zdania 26,0
Brak odpowiedzi 4,4
Ogółem 100,0

Źródło: Obliczono na podstawie badań ankietowych

Dla społeczności lokalnej ważną sprawą jest poszukiwanie takich działalności gospodarczych, które w sposób efektywny mogą poprawić ich poziom życia. Jedną z takich działalności gospodarczych współcześnie jest turystyka i agroturystyka. Z tego powodu zebrano opinie właścicieli firm czy zamierzają zainwestować w działalność agroturystyczną i zaangażowania się w jej rozwój na terenie gminy. Generalnie biorąc badana populacja (w blisko 79 %) stwierdziła, że w najbliższej przyszłości nie ma zamiaru inwestować w działalność agroturystyczną. Tylko 16% respondentów deklarowało zamiar zainwestowania w agroturyzm. Znaczący odsetek ankietowanych (5%) nie miał w tym względzie zdania. Na ogół jednak większość respondentów życzyła sobie, aby ich miejscowość stała się ośrodkiem turystycznym (69,5 %). Częściej życzenie to wyrażali ankietowani z Janikowa (86,5 %), aniżeli z obszarów wiejskich gminy (56 %).
Świadomość inwestycji w konkretne urządzenia turystyczne wśród respondentów skierowana jest na nisko kapitałowe wyposażenie. Dominują wskazania na budowę pól namiotowych (58%), campingów (48%) oraz otwarcie schronisk turystycznych (20,3%). Ankietowani w dużo mniejszym stopniu wskazywali na budowę hoteli (15%). Z innych inwestycji respondenci dość powszechnie wskazywali na konieczność oczyszczenia istniejących zbiorników wodnych i przystosowania ich do użytkowania turystycznego (23%), 15% wskazało na zagospodarowanie i powiększenie plaży. Pojedyncze odpowiedzi właścicieli podmiotów gospodarczych wskazywały ponadto na promocję i reklamę miasta i gminy, zadbanie o czystość i wygląd gminy, zlikwidowanie białych mórz, Rozwój turystyki w gminie powinny wspierać inwestycje w infrastrukturalne urządzenia komunalne. Z jednej strony podniosą one poziom życia miejscowej społeczności, a z drugiej poprawią warunki ekologiczne i tym samym mogą potencjalnie przyciągnąć turystów.
Ważnym problemem dla rozwoju społeczno-gospodarczego gminy jest jej postrzeganie przez właścicieli podmiotów gospodarczych i identyfikowanie się ich z działaniami podejmowanymi przez władze administracyjne i samorządowe gminy Janikowo.
Dobrze to obrazuje ocena funkcjonowania i stanu zainwestowania w urządzenia infrastrukturalne. Ankietowani zaznaczali wg następującej skali: nota zła – 0, nota dostateczna – 2 i nota dobra – 3. Generalnie ankietowani uważali, że wyposażenie miasta i gminy w infrastrukturę jest niewystarczające. Z infrastruktury społecznej najgorzej oceniane były urządzenie zabezpieczające wypoczynek (nota 1,49), administracja ( nota 2,08), opieka zdrowotna (nota 2,11) i kultura (2,13). Jako bardzo złe pod tym względem wyposażenie miasta i gminy uważało 17 % respondentów, dalsze 6,3 % ankietowanych tę infrastrukturę oceniło na poziomie średnim, pozostali respondenci wyposażenie i działalność w sferze wypoczynku, kultury, administracji i opieki zdrowotnej uznali za dobrą lub bardzo dobrą (20%).
Średnie oceny otrzymała również infrastruktura komunalna (wodociągi, kanalizacja, komunikacja, telefony i budynki) , szczególnie dotyczyło to budynków (średnia nota 1,98). Pozostała infrastrukturę komunalną oceniono na dostatecznym poziomie (wodociągi – 2,26; komunikacja – 2,28; kanalizacja – 2,34; i telefony – 2,66). Respondenci powszechnie (w 63%) postulowali połączenie ich miejscowości komunikacją miejską z Inowrocławiem. Dotyczyło to zarówno ankietowanych właścicieli podmiotów gospodarczych z Janikowa jak i ze wsi gminy Janikowo. Niechętnym takiemu połączeniu były sporadyczne osoby. Znaczny jednak udział respondentów nie miał w tej sprawie zdania, przy czym więcej takich osób było w Janikowie , aniżeli na wsi. Zaskakujące, że niskie oceny uzyskała infrastruktura budowlana(budynki), prawdopodobnie ze względu na zły stan niektórych budynków, których utrzymanie leży w większości w gestii ich właścicieli (niestety również respondentów). Natomiast najwyższe oceny uzyskało wyposażenie miasta i gminy w sieć telefoniczną (2,66). Również i tutaj były bardzo rozbieżne oceny pomiędzy respondentami pochodzącymi z Janikowa i obszarów wiejskich.
Ankietowani właściciele podmiotów gospodarczych w 57% oceniali infrastrukturę komunalną jako dostateczną, w 36% jako dobrą lub bardzo dobrą, natomiast jako złą oceniło 7% respondentów.
Krytycznie też oceniono wyposażenie i funkcjonowanie infrastruktury gospodarczej. Najgorsze oceny uzyskała infrastruktura związaną z obsługą rolnictwa (1,76) i usługi rzemieślnicze (1,88. Gastronomia (2,21) i handel (2,48) otrzymały oceny powyżej dostatecznej. Najlepiej zatem oceniono wyposażenia miast i gminy w placówki handlowe.
W kontekście przeprowadzonych badań wynika, że niezbędne są działania ze strony władz miasta i gminy zmierzające do poprawy wyposażenia i funkcjonowania właściwie całej infrastruktury. Zresztą ten sam pogląd prezentują zwykli mieszkańcy Gminy. Blisko 24% nie wypowiedziało się w tej sprawie, 16% badanych twierdzi, ze infrastruktura gospodarcza w gminie jest zła, 37% ze jest dostateczna i 23% ze jest dobra.. Najczęściej wypowiadano się za budową oczyszczalni, i rozwoju usług rzemieślniczych.
Prawie polowa ankietowanych deklarowała chęć podjęcia konkretnych działań (nawet w sposób społeczny angażując głównie swój czas i pracę) na rzecz poprawy warunków życia swoich rodzin oraz lokalnej społeczności. Aby to zrealizować, według badanych, należy wymóc na władzach miasta i gminy większą aktywność w poszukiwaniu kapitałów zewnętrznych, które można by zainwestować w gminie, a tym samym stworzyć nowe miejsca pracy. Właściciele podmiotów gospodarczych w 83%, a wiec są bardzo przychylni prywatnym firmom polskim (83%)), nawet jeśli będzie konieczność stworzenia im szczególnych przywilejów (62 %), natomiast w zasadzie nieprzychylni byli firmom zagranicznym, aż 63 % respondentów wypowiedziało się przeciw lokalizacji takich firm w ich miejscowości, przy 37 % akceptujących firmy zagraniczne ( i to z dodatkowymi uwagami – np. bez handlu, bez handlu spożywczego, z polską obsługą). Nieprzychylność była największa dla tworzenia przez podmioty zagraniczne firm produkcyjnych.
Na pytanie jakie funkcje, zakłady pracy i inwestycje powinny być zdaniem respondentów rozwijane i rozbudowywane w miejscowości ich działania i w regonie aby zapewnić szybki i właściwy rozwój 69% stwierdziło, że powinna to być turystyka, 52% że wypoczynek, 33% że przetwórstwo rolne, usługi i przemysł po 32%, 8% rolnictwo. A zatem respondenci uważają, że przyszły rozwój miasta i gminy należy opierać na turystyce i wypoczynku, usługach (32%) i przemyśle (32%). Wynika z tego, że za fundament rozwoju miasta i gminy powszechnie uważany jest rozwój turystyki i wypoczynku. Na kolejne pytanie jakie firmy i jakie inwestycje są (w związku z proponowanymi przez respondentów głównymi funkcjami gminy) najbardziej konieczne i potrzebne – 36% uznało inwestycje związane z turystyką (hotele, schroniska, pole namiotowe, campingi, biuro turystyczne, restauracje, hotel z zapleczem gastronomicznym, gospodarstwa agrostyrystyczne).
Respondenci widzą i chętnie wskazują też czynniki utrudniające obecnie, a zwłaszcza w przyszłości rozwój społeczno-gospodarczy gminy. Za taki czynnik uważają w 61 % brak kapitału i pieniędzy. Na drugim miejscu wskazują na złe i słabe przepisy prawa, które zdaniem 48 % respondentów utrudniają podjęcie i prowadzenie działalności gospodarczej. Kolejnym utrudnieniem jest pewien marazm przejawiający się wśród miejscowej ludności wyrażający się brakiem perspektyw zmian na lepsze (40%). Respondenci wyrazili też swój krytycyzm w stosunku do działalności władz miasta i gminy, który określili jako brak dobrego gospodarza. Ten głos krytycyzmu wyraziło tylko 11% respondentów. Inne czynniki utrudniające rozwój społeczno-gospodarczy gminy to brak pracy, ale także niechęć ludzi do ciężkiej pracy, dopuszczenie do zanieczyszczenia wód powierzchniowych, które utrudniają rozwój turystyki i wypoczynku.

Tab. Poglądy respondentów na kierunki rozwoju i problemy nękające ich na poziom gminy.

Wyszczególnienie Ogółem
Stymulowanie rozwoju gminy poprzez:
– rolnictwo i przetwórstwo rolne 33,0 %
– gospodarkę drzewną 3,2 %
– przemysł 32,0 %
– budownictwo 3,7 %
– usługi 32,0 %
– turystykę 69.5 %
– wypoczynek 52,0 %
Czynniki utrudniające rozwój
– brak dobrego gospodarza 11,0 %
– złe i słabe przepisy prawa 48,0 %
– brak kapitału (pieniędzy) 61,0 %
– niechęć ludzi do pracy 7,0 %
– brak perspektyw zmian na lepsze 40,0 %
– brak pracy 16,5 %
– kumoterstwo (przekupstwo) urzędników 1,7 %
– zanieczyszczenie wód (jeziora) 22,3 %

Źródło: Obliczono na podstawie badań ankietowych.

Reasumując postrzeganie miasta i gminy przez wlaścicieli podmiotów gospodarczych jest dość zbliżone do postrzegania przez mieszkańców gminy. Wypowiedzi obu badanych grup respondentów były niekiedy bardzo osobiste i niezwykle szczere, ujawniające nie tylko ich pomysły, zaangażowanie, ale także i patologie, które jednak ujawniały się dość sporadycznie

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Kwiecień 16, 2017 w Opinie

 

Tagi:

Volvo V50

 

Wraz z wejściem na rynek najmniejszego z modeli Volvo – S40, pojawia się również jego odpowiednik w wersji kombi, czyli nowe V50.

Volvo V50 jest średnich rozmiarów sportowym kombi z wysokim poziomem bezpieczeństwa. Podobnie jak w przypadku nowego modelu S40, złożyło się na to wiele czynników, takich jak bardzo sztywne nadwozie, zupełnie nowa konstrukcja przodu samochodu oraz komplet zabezpieczeń służących bezpośredniej ochronie pasażerów.

Wraz z nowym Volvo V50 debiutuje również system bezkluczykowego dostępu do samochodu, umożliwiający wygodne otwieranie i zamykanie zamków oraz sterowanie innymi dobranymi funkcjami bez użycia kluczyka, za pomocą specjalnego urządzenia identyfikacyjnego PAD (Passive Authorisation Device).

Volvo V50, podobnie jak S40, zaprojektowane zostało z myślą o przyciągnięciu młodych nabywców. Ze względu na przestronne wnętrze skierowane jest głównie do młodych rodzin z dziećmi, prowadzących aktywny tryb życia. Założeniem Volvo jest stworzenie dynamicznego i młodzieńczego wizerunku nowego modelu V50. We wszelkiego typu materiałach reklamowych ukazywane będą młode małżeństwa z dziećmi podczas aktywnego wypoczynku.

Nowe V50 posiada wszystkie składniki bezpieczeństwa zawarte w modelu S40. Dodatkowo, ze względu na charakter samochodu typu kombi, V50 zostało wyposażone m.in. w:

układ automatycznego poziomowania – układ ten umożliwia zachowanie doskonałych charakterystyk jezdnych modelu w przypadku obciążenia pojazdu TRACS (Traction Control System) – układ kontroli trakcji umożliwia płynne rozdzielenie momentu napędowego pomiędzy oba koła każdej osi Elektronicznie sterowany napęd na wszystkie koła (w wersji T5 AWD) – zapewnia optymalne wykorzystanie przyczepności oraz wysoką stabilność jazdy.

Tak, jak S40 oraz inne modele Volvo, nowe kombi w całości stworzone jest zgodnie z reprezentowaną przez koncern filozofią ochrony środowiska (tab.1).

EKOLOGIA WG VOLVO

  • Materiały i technologie dobierane z myślą o ograniczeniu ryzyka dla zdrowia
  • Nowe rozwiązania techniczne w silnikach z korzyścią dla środowiska:
  • mniejsze zużycie paliwa
  • mniej toksyczne spaliny
  • spełnione przyszłe normy czystości spalin
  • Samooczyszczalny filtr cząsteczek stałych – w znacznym stopniu redukuje zawartość sadzy w spalinach
  • System PremAir ®
  • Filtr przeciwpyłkowy w standardzie
  • Układ kontroli jakości powietrza w kabinie (IAQS – Interior Air Quality System)
  • „Deklaracja wpływu na środowisko” dostępna wraz z nabyciem samochodu

Tab. 1 – Filozofia ochrony środowiska prezentowana przez koncern Volvo

Źródło: opracowanie własne na podstawie materiałów szkoleniowych Volvo Car Corporation

Nowe silniki benzynowe, w które wyposażone jest kombi V50 stanowią rozwinięcie konstrukcyjne opracowanych przez Volvo jednostek napędowych. W efekcie uzyskano silniki o mniejszym zużyciu paliwa oraz niższym poziomie szkodliwych emisji, zwłaszcza podczas szybkiej jazdy. We współpracy z Engelhard Corporation Volvo opracowało system PremAir®. Jest to katalityczna powłoka nakładana na chłodnicę, która zmienia do 75% ozonu przepływającego przez chłodnicę na nieszkodliwy tlen.

Podobnie jak dla wszystkich pozostałych modeli Volvo, również dla V50 opracowano „deklarację wpływu na środowisko” (Environmental Product Declaration -EPD) – dokument, który firma Volvo wprowadziła jako pierwszy na świecie producent samochodów. Deklaracja ta w sposób wyczerpujący ujmuje zagadnienia ochrony środowiska ze szczególnym uwzględnieniem problematyki ochrony zdrowia, wykorzystania zasobów oraz konsekwencji dla środowiska naturalnego. Dla nabywcy samochodu dokument stanowi źródło informacji o tym, jaki wpływ pojazd wywiera na środowisko podczas eksploatacji.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Październik 30, 2016 w Prace

 

Tagi:

Przyszłość i kierunki rozwoju płatności internetowych

Jeśli chodzi o przyszłość płatności elektronicznych należy mówić raczej o ewolucji, a nie rewolucji. Rozwijane i ulepszane będą obecne systemy. Zwiększane będzie ich bezpieczeństwo, funkcjonalność, a zarazem łatwość obsługi.

Sensacją na rynku kart może się okazać rozwiązanie CardLock proponowane przez firmę Transale. Firma ta planuje wprowadzenie rozwiązania, dzięki któremu karty płatnicze można będzie „włączać” i „wyłączać”. Oznacza to, że karta jest bezużyteczna, dopóki nie zostanie „włączona” przez właściciela (do tego czasu niemożliwa jest autoryzacja płatności). Zatem nawet jeśli numer karty dostanie się w niepowołane ręce, nie musimy się obawiać, że ktoś przez noc dokona na nasze konto jakichkolwiek transakcji. Zakupy za pomocą karty z systemem zabezpieczeń Transale są proste:

Najpierw klient włącza kartę, podając odpowiedni kod na specjalnej stronie WWW (rozwiązanie wygodne w przypadku zakupów on-line), lub wysyłając odpowiedni kod przez telefon komórkowy (w przypadku zakupów w normalnym sklepie). Następnie dokonuje zakupów, a potem wyłącza kartę (znów poprzez witrynę WWW lub telefon). W ten sposób karta kredytowa jest wrażliwa na ataki złodziei numerów kart nie przez 24 godziny na dobę jak dotychczas, lecz tylko przez kilkanaście sekund do kilku minut w ciągu dnia (zależnie od częstości i długości trwania transakcji). System wymaga więc nieco większej aktywności użytkownika, lecz poczucie pełnego bezpieczeństwa powinno to z nawiązką rekompensować. Najważniejszą zaletą systemu firmy Transale jest jego „przezroczystość” – sklepy internetowe nie muszą dokonywać żadnych zmian, aby akceptować karty zabezpieczone w ten sposób (z ich punktu widzenia są to nadal zwykłe karty VISA czy Mastercard), a jedynymi firmami, które muszą podjąć jakiekolwiek działania i dostosować swoją technologię są banki – a tym akurat mocno zależy na bezpieczeństwie. Zresztą zabezpieczenie karty w systemie Transale nie wymaga nawet wysyłania klientowi nowej karty – wystarczy udostępnić mu możliwość włączania i wyłączania kart dotychczas wydanych. [1]

Warto w tym miejscu wspomnieć o planowanym przez amerykańską organizację Discover systemie jednorazowych numerów kart wirtualnych. Pozawala on posiadaczom kart Discover Platinum na generowanie specjalnych, jednorazowych numerów kart. Przed dokonaniem transakcji specjalna aplikacja generuje numer karty przeznaczony tylko i wyłącznie dla tej jednaj transakcji internetowej. Późniejsze użycie tego numeru karty nie jest już możliwe. Daje to pełne bezpieczeństwo wszelkich dokonywanych w Internecie transakcji.

Wydaje się, że w przyszłości także inne organizacje płatnicze sięgną po systemy jednorazowych numerów kart, które gwarantują wysokie bezpieczeństwo i nie powodują konieczności wykorzystywania rzeczywistych numerów kart przez ich posiadaczy.

Największym problemem wszystkich systemów płatności elektronicznych jest zawsze przekroczenie pewnego progu popularności, powyżej którego przyjmą się jako powszechne. Jak dotąd nie zdołał go przekroczyć żaden, poza kartami płatniczymi, z systemów elektronicznych płatności.

Przyszłością wydaje się być powstanie systemów płatności, które będą pozwalały płacić zarówno w Internecie jak i w świecie fizycznym. Systemem takim może być system wykorzystujący Smart cards. Smart Cards, czyli karty z wbudowanym mikroprocesorem są już wykorzystywane dosyć szeroko – w telefonii komórkowej, programach lojalnościowych, czy jako dokumenty tożsamości. Wkrótce będą też odgrywać ważną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa transakcji, ponieważ dzięki takiej technologii można urzeczywistnić ideę prawdziwego wirtualnego portfela. Wirtualny portfel to karta, na której są zapisane informacje o znajdujących się na niej środkach finansowych. Płacąc wirtualnym portfelem, możemy wydać jedynie tyle pieniędzy, ile wcześniej na tej karcie umieściliśmy. Pieniądze umieszcza się w wirtualnym portfelu za pomocą doładowania go np. w bankomacie, czy w oddziale banku. W tej chwili wirtualne portfele nie są jeszcze rozpowszechnione, a jednym z podstawowych problemów jest fakt, że każdy punkt sprzedaży musi być wyposażony w specjalny czytnik „odejmujący” pieniądze z karty w momencie zakupu. W przypadku sprzedaży on-line oznacza to, że taki czytnik musiałby być podłączony do komputera użytkownika. Problemem jest też zabezpieczenie przed podwójnym wydaniem pieniędzy; bo choć zawartości samej karty mikroprocesorowej nie da się skopiować, to można zarejestrować dane wysyłane przez czytnik podczas dokonywania transakcji i przy kolejnej transakcji powtórzyć takie same dane już bez wykorzystania czytnika. Problem ten można jednak rozwiązać poprzez wykorzystanie kluczy kryptograficznych zawartych w samej karcie. [2]

Rozwiązaniem problemu rozpowszechnienia czytników kart mogłoby stać się umieszczenie takich czytników w telefonach komórkowych, które z dnia na dzień stają się coraz bardziej popularne, nawet w Polsce. Według badań firmy A.T Kearney i Szkoły Biznesu Uniwersytetu w Cambridge 44% ankietowanych konsumentów z Europy Zachodniej stwierdziło, że chętnie dokonywaliby drobnych opłat poprzez telefony komórkowe, jeśli mieliby taką możliwość. Jednak zaledwie 2% badanych konsumentów miało do tej pory szanse przeprowadzić transakcje poprzez telefon komórkowy.

Możliwość wbudowywania czytników w telefony na chwile obecna została odrzucona przez większość producentów telefonów komórkowych głównie dlatego ze narzuciłoby to zbyt wiele ograniczeń co do projektów i wymiarów telefonów, jednak czytniki takie z powodzeniem mogą być zewnętrznie dołączane do telefonu. Czytniki takie mogłyby obsługiwać także karty kredytowe i debetowe póki specjalne portfele w oparciu o smart cards nie staną się bardziej powszechne.

Już wkrótce firma Europay International zamierza wprowadzić pierwszy na świecie oparty na kodzie PIN system dla transakcji dokonywanych kartami chipowymi zgodnymi ze standardami EMV. Z nowego rozwiązania korzystać mogą użytkownicy kart EuroCard-MasterCard oraz telefonu Motorola Timeport GSM. Ten trójzakresowy, wyposażony w czytnik kart płatniczych telefon został przystosowany do standardów EMV, dzięki czemu można będzie za jego pomocą płacić kartami chipowymi EuroCard-MasterCard. Początkowo z usługi tej będzie można korzystać we Francji.

Inna możliwością jest to, że telefon komórkowy mógłby stać się portfelem zawierającym w sobie dane instrumentów płatniczych, np. numery kart kredytowych, przechowywane na karcie sim lub na dodatkowym chipie. Takie rozwiązania techniczne funkcjonują eksperymentalnie w Finlandii i Japonii.

System taki mógłby być rozwiązaniem dla płatności w zwykłym sklepie jak i w Internecie, gdzie komórka byłaby instrumentem identyfikacji, autoryzacji i dokonywania płatności, poprzez dane karty lub konta bankowego zapisane w telefonie. W Polsce został już uruchomiony system działający na podobnej zasadzie: „Eranet Zakupy” opisany w drugim rozdziale, lecz pomimo dużego potencjału ma on na chwile obecną znikomą popularność.

Płatność telefonem komórkowym może też być zrealizowana podobnie jak ma to miejsce w nowatorskim systemie opisanym w rozdziale drugim: „Sonera Mobile Pay”. Płatności wykonywane ta metoda wyglądałyby np. następująco: po wybraniu towaru w sklepie internetowym, na ekranie pojawiałby się specjalny kod. Klient musiałby zadzwonić swoim telefonem komórkowym na specjalny numer służący do realizacji płatności i „wstukać” na klawiaturze telefonu odczytany z ekranu kod, który jednoznacznie identyfikowałby sprzedawcę oraz kwotę transakcji. Operator telefonii komórkowej przekazywałby sprzedawcy droga internetowa potwierdzenia dokonania płatności i sprzedawca mógłby przystąpić do wysyłki towaru bądź udostępnić zakupiona informacje. Pieniądze byłyby następnie przelewane na konto sprzedawcy przez operatora sieci komórkowej, a od klienta pobierane wraz z rachunkiem za telefon, lub przelewane bezpośrednio z konta bankowego klienta.

Nietrudno zauważyć, ze w takim schemacie operator telefonii komórkowej zajął miejsce centrum autoryzacyjnego kart kredytowych, a telefon komórkowy zastępuje samą kartę. Niemniej jednak obsługa transakcji jest w tym wypadku znacznie prostsza – nie trzeba niczego autoryzować – i można dokonywać płatności na drobne kwoty.

Zwolennicy tego systemu przekonują, że także i ta metoda płatności – podobnie jak karty mikroprocesorowe – będzie mogła być zastosowana nie tylko w Internecie, ale także w życiu codziennym. Telefon komórkowy mamy przecież cały czas przy sobie; dokładnie te sama technikę dokonywania płatności można więc zastosować przy kasie sklepowej, bądź przed automatem z coca-cola. Problemem może być w tym wypadku jednak zwrotne powiadomienie sprzedawcy przez operatora komórkowego o dokonanej transakcji, dlatego planuje się wykorzystać w tym celu również stosunkowo nową technologię Bluetooth, umożliwiająca bliskozasięgowe porozumiewanie się ze sobą droga radiowa rożnych urządzeń elektronicznych. W ten sposób telefon komórkowy klienta mógłby wymieniać informacje np. ze wspomnianą kasą sklepową czy automatem do napojów.

Czy którykolwiek z tych systemów rzeczywiście zyska popularność, trudno w chwili obecnej odpowiedzieć, może pojawi się jakiś inny, jeszcze bezpieczniejszy, wygodniejszy i prostszy. Jedno jest pewne, ze jakiś taki system pojawić się musi, gdyż obecny stan technik płatności internetowych, opierających się w głównej mierze na kartach płatniczych, jest cały czas prowizorką, niewystarczająco dostosowaną do wymogów Internetu. Wydaje się również, iż utrzyma się tendencja łączenia w jednym instrumencie płatniczym – takim jak np. karta mikroprocesorowa czy telefon komórkowy – możliwości wykonywania płatności zarówno „fizycznie”, jak i zdalnie.

[1] Jacek KarolakKarty na stół – czyli płatności w Internecie Modern Marketing 01/2001

[2] Jacek KarolakKarty na stół – czyli płatności w Internecie Modern Marketing 01/2001

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Grudzień 2, 2014 w Opinie

 

Tagi:

Zestawienie porównawcze systemów płatności dostępnych w Polsce

 

Sposób płacenia Zastosowanie (aukcja/sklep/osoby prywatne/usługi) Koszt zakupu usługi Koszt transakcji Ryzyko kupującego Ryzyko sprzedającego Uwagi
Przy odbiorze Aukcje, sklepy lub dowolna inna forma sprzedaży towaru Brak Od 7 do kilkudziesięciu zł Spore – nie sprawdzimy zawartości przesyłki przed zapłaceniem Małe – nie otrzymamy przesyłki bez zapłacenia Sprzedający czeka na pieniądze
Przelew na konto (tradycyjny) Aukcje, sklepy lub dowolna inna forma sprzedaży towaru lub usługi Brak 0-3,5 zł Duże – sprzedawca może oszukać Bardzo małe – towar jest wysyłany po wpłynięciu pieniędzy Nadaje się do przekazywania pieniędzy osobom i instytucjom zaufanym
Przelew na konto (on-line) Aukcje, sklepy lub dowolna inna forma sprzedaży towaru lub usługi Brak Brak Duże – sprzedawca może oszukać Bardzo małe – towar jest wysyłany po wpłynięciu pieniędzy Nadaje się do przekazywania pieniędzy osobom i instytucjom zaufanym
Karta płatniczą Sklepy – za towary lub usługi Koszt wydania karty płatniczej (średnio 50 zł) Brak 1 Małe – sklepy są weryfikowane przez centra autoryzacyjne Bardzo małe – towar jest wysyłany po wpłynięciu pieniędzy  
Wirtualną kartą płatniczą Sklepy – za towary lub usługi Koszt wydania karty wirtualnej (15-25 zł) Brak Małe – sklepy są weryfikowane przez centra autoryzacyjne Bardzo małe – towar jest wysyłany po wpłynięciu pieniędzy Trzeba mieć rachunek bankowy
E-portfel, mikroplatności Witryny WWW – za dostęp do treści lub drobne usługi i towary Brak Brak 1 Małe Bardzo małe – towar jest wysyłany po wpłynięciu pieniędzy Pieniądze wpłacane na mikrokonto przelewem lub kartą płatniczą
Przekazy pieniężne przez e-mail(PayU) Aukcje, przesyłanie między osobami prywatnymi, towary i usługi Brak ok 3% przesyłanej kwoty Duże – jeśli przekazem wykonujemy przedpłatę, sprzedawca może oszukać Bardzo małe – towar wysyłany po otrzymaniu wpłaty Wystarczy znać adres e-mail
Premium sms Witryny WWW – za dostęp do treści Brak wysoki koszt Małe Małe Premium Sms-możliwa zapłata 1-9 zł (co 1 zł)

Prowizja dla operatora 50-60%

Zestawienie porównawcze systemów płatności dostępnych w Polsce-Opracowanie własne.

1 koszt ponosi sprzedawca

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Listopad 22, 2014 w Prace

 

Tagi:

Cechy idealnego systemu płatności

1. powszechność System musi być obecny we wszystkich liczących się sklepach internetowych. Tylko w ten sposób można zdobyć zaufanie użytkownika, który w przypadku ryzykowania własnych pieniędzy woli raczej zapłacić prowizję za stosowanie znanego sobie rozwiązania, niż próbować nieznanych mu metod płatności za darmo. Zwłaszcza, że zastosowanie nowego rozwiązania zabiera często czas na zarejestrowanie się w systemie, czy nauczenie się jego obsługi.

2. dostępność dla użytkowników System powinien pozwalać na regulowanie płatności wszystkich użytkowników – nie dyskryminując ich w żaden sposób. Stąd też w Polsce nie zyskał tej cechy system płatności kartą kredytową, powszechny w krajach rozwiniętych – nasycenie naszego rynku kartami nie jest jeszcze wysokie, zaś wymagania banków powodują, że młodsza część społeczeństwa stanowiąca dużą grupę internatów o prawdziwej karcie kredytowej może na razie jedynie pomarzyć, zaś inne karty nie są akceptowane w sklepach on-line. Dodatkowe warunki, takie jak posiadanie karty płatniczej czy konta bankowego, także zawężają krąg potencjalnych użytkowników systemu.

3. łatwość i wygoda obsługi przez użytkownika System płatności powinien być jak najłatwiejszy w obsłudze dla klienta sklepu. Niejasność obsługi, mnogość formularzy i fachowej terminologii sprawia że klient sklepu internetowego może zrezygnować z zakupu, gdyż będzie się bał podania niewłaściwej dyspozycji i, co za tym idzie, utraty pieniędzy. Rejestracja nowego użytkownika i założenie konta również powinno być wygodne, szybkie i maksymalnie uproszczone.

4. łatwość zastosowania w sklepie Dobry system płatności powinien umożliwiać zastosowanie go w każdym sklepie, nawet stworzonym przez małą firmę. Skomplikowane systemy, wymagające głębokiej ingerencji w technologię stosowaną w sklepie internetowym, nadają się jedynie dla dużych firm, które dysponują czasem i środkami na wprowadzenie odpowiednich modyfikacji. Po wprowadzeniu systemu do sklepu, powinien on być jak najbardziej bezobsługowy, aby nie angażować pracowników w dodatkowe działania operacyjne związane z płatnościami.

5. bezpieczeństwo Bezpieczeństwo pod względem technologicznym i organizacyjnym, to oczywista cecha. Idealny system powinien minimalizować możliwość oszustw i nadużyć. Jednakże najważniejsze jest stworzenie wrażenia bezpieczeństwa dla użytkownika. Stąd też system niedoskonały technologicznie, w którym zdarzały się liczne małe „przecieki” może być postrzegany jako bezpieczniejszy, niż system bliski technicznej doskonałości, do którego dokonano spektakularnego włamania.

6. marka Powszechność systemu nie gwarantuje jego znajomości. Dopiero dobrze wypromowana marka o wizerunku systemu bezpiecznego pomaga osiągnąć sukces. Dobrym przykładem są właśnie powszechne, lecz mało rozpoznawalne systemy płatności kartą kredytową on-line. W zasadzie jest to w większości wypadków taki sam system, jednak występuje pod tak różnymi markami, że dokonując zakupów w wielu sklepach internetowych na świecie klient spotyka się za każdym razem z innym znakiem firmowym. Co zatem robią firmy autoryzujące karty kredytowe? Posiłkują się dodatkowymi, zewnętrznymi markami, np. instytucji, które udzieliły im certyfikatów bezpieczeństwa, co powoduje najczęściej zupełne zagubienie się użytkownika w certyfikatach, zapewnieniach o bezpieczeństwie, normach itp. [1]

7. międzynarodowy zasięg

Idealny system płatności powinien mieć zasięg globalny, obejmować jak największą liczbę państw, dając użytkownikom Internetu możliwość zakupów za granicą.

8. mnogość zastosowań

Idealny system płatności powinien być uniwersalny i spełniać możliwie najwięcej funkcji, takich jak: płatności w sklepach, płatności za usługi czy informacje, płatności osobom prywatnym np. na aukcjach. Idealny system powinien pozwalać dokonywać płatności zarówno małych jak i dużych sum.

9. minimalne lub zerowe koszty zakupu usługi i niskie koszty transakcji

Koszty obsługi są ważnym czynnikiem ograniczającym. Wysokie koszty pojedynczej transakcji poniesione przez kupującego szczególnie ograniczają zakupy o niewielkiej wartości, gdzie koszt transferu płatności może się okazać wyższy od ceny samego produktu czy usługi.

[1] Jacek KarolakKarty na stół – czyli płatności w Internecie „Modern Marketing 01/2001

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Październik 22, 2014 w Prace

 

Tagi:

Kryptografia w usługach płatności internetowych

Dominującym środkiem płatniczym w polskich sklepach internetowych jest gotówka. Drogą elektroniczną zamawia się wybrane produkty, a następnie uiszcza się stosowną kwotę u listonosza. Nawet jeśli sklep umożliwia zapłacenie kartą, nieliczni nabywcy decydują się wybrać tę opcję. Przy takiej transakcji ryzyko ponosi zarówno klient, jak i sprzedawca. Pierwszy obawia się, że numer jego karty zostanie skradziony przez nieuczciwych handlarzy, drugi – że podany numer jest fałszywy i nie otrzyma zapłaty za wysłany towar. Oczywiście słuszne jest stwierdzenie, że tak samo łatwo może zostać skradziony numer karty np. w restauracji, gdy kelner wychodzi na zaplecze, by przygotować rachunek. Rację mają także ci, którzy argumentują, że należy robić zakupy tylko w zaufanych sklepach. Nie są to jednak argumenty na miarę globalnej gospodarki elektronicznej. Zdają sobie z tego sprawę dostawcy systemów e-biznesowych i dlatego już kilka lat temu rozpoczęli pracę nad rozwiązaniami, które zapewniłyby bezpieczeństwo kupującym i sprzedającym, a tym samym przyczyniłyby się do dynamicznego rozwoju handlu elektronicznego.

Protokół SSL:

Standardem wymiany danych podczas wykonywania operacji płatności stało się wykorzystywanie SSL – 128-bitowego szyfrowania. Zaszyfrowane kluczem 128-bitowym informacje stają się bezużyteczne dla osób, które zdołają je przechwycić, ponieważ są nieczytelne. Liczba kombinacji tego klucza sprawia, że złamanie go jest bardzo czasochłonne. Można zatem przyjąć, że przesyłane w ten sposób dane, np. naszej karty płatniczej, są bezpieczne. Większość dostępnych na rynku przeglądarek internetowych obsługuje protokół 128-bitowy. Ważne, że dane karty trafiają jedynie do centrum autoryzacji i nie są przekazywane do sklepu internetowego. Zwiększa to bezpieczeństwo transakcji, bo sprzedający nie tylko nie gromadzi danych klienta na swoich serwerach, ale nie ma także dostępu do danych na jakimkolwiek etapie transakcji. Sprzedający wysyła jedynie zapytanie o autoryzację do centrum autoryzacyjnego i tam dopiero klient jest proszony o wpisanie numeru karty płatniczej. Po autoryzacji sprzedający zwrotnie otrzymuje tylko informację o wyniku autoryzacji.

Protokół SSL (Secure Sockets Layer) stał się standardem de facto bezpiecznej komunikacji użytkownika z serwerem WWW w Internecie. Obecnie jest wbudowywany do każdej przeglądarki.        SSL to protokół warstwy transportowej ISO/OSI, zawierający dwa subprotokoły – uzgodnienia warunków transmisji (handshake protocol) i zapisów (record protocol). Oba zapewniają uwierzytelnioną, poufną i odporną na ingerencję z zewnątrz komunikację z aplikacją, szczególnie HTTP. W internetowym stosie przetwarzania protokół SSL jest umieszczany powyżej warstwy TCP/IP i poniżej warstwy aplikacji, nie wpływając zasadniczo na funkcjonowanie protokołów innych warstw. Pozwala to również na użycie go w innych aplikacjach opartych na technikach internetowych, takich jak dostęp intra- i ekstranetowy, zabezpieczanie aplikacji, aplikacje bezprzewodowe i usługi webowe.         Protokół SSL zabezpiecza proces przekazywania danych przez Internet dzięki kodowaniu danych opuszczających przeglądarkę i dekodowaniu ich po osiągnięciu centrum przetwarzającego dane. Podobnie koduje się dane przed wysłaniem ich przez Internet podczas transmisji w przeciwnym kierunku, czyli do abonenta. Na wyższym poziomie sesje protokołu SSL składają się z dwu części: połączenia i aplikacji. Podczas łączenia klient i serwer wymieniają referencje i negocjują parametry zabezpieczeń. Jeśli klient zaakceptuje referencje serwera, ustala się 49-bitowy tajny ciąg kontrolny (master secret), zaszyfrowany publicznym kluczem serwera, używany do szyfrowania całej późniejszej komunikacji. Podczas sesji aplikacyjnej klient i serwer bezpiecznie przekazują informacje między sobą. Mogą to być numery kart kredytowych, informacje giełdowe, osobiste dane medyczne i inne typy intymnych lub poufnych danych.

Protokół SSL zapewnia trzy podstawowe komponenty zabezpieczania:

  • Uwierzytelnienie – zdolność do weryfikowania serwera lub serwera i klienta na obu końcach połączenia.
  • Poufność – zdolność do takiego szyfrowania przesyłanych informacji, aby tylko obie komunikujące się strony mogły uzyskać do niej dostęp i zrozumieć ją.
  • Integralność – niedopuszczenie do zmiany zawartości komunikatu. Odbiorca może być pewny, że otrzymuje niezmienioną informację.
  • Podstawową funkcją bezpiecznego procesu komunikacji jest legalizacja dwóch jego uczestników. Subprotokół SSL uzgadniania pełni tę funkcję. Akcję wspiera ciąg komunikatów przesyłanych między serwerem i klientem:
  • Autoryzacja serwera wobec klienta.
  • Umożliwienie klientowi i serwerowi wybrania algorytmów szyfrowania i poziomu bezpieczeństwa.
  • Opcjonalnie autoryzacja klienta wobec serwera. Użycie publicznych kluczy kryptograficznych do utworzenia współużytkowanych tajnych informacji (shared secrets), które później będą użyte do transmisji rzeczywiście poufnych danych.
  • Ustalenie połączenia SSL.
  • Subprotokół SSL zapisu odpowiada za przesyłanie zaszyfrowanych danych. W tym celu podejmuje następujące akcje:
  • Dane dzieli na małe, możliwe do użycia partie, nazywane fragmentami.
  • Zabezpiecza dane przed zmianami integrującym „opakowaniem” (wrapper).
  • Dane szyfruje i dołącza do nich opakowanie.Standard SETProjekt standardu SET (Secure Electronic Transactions) lansowany jest przez dwie największe organizacje kart kredytowych na świecie – VISA i MasterCard, we współpracy z producentami oprogramowania, takimi jak Microsoft, Netscape czy IBM. Niestety, nie ma jeszcze dostępnego na rynku gotowego oprogramowania wykorzystującego ten protokół; jest on cały czas w fazie prob. W przypadku elektronicznej gotówki samo szyfrowanie transmisji nie zapewni wymaganego poziomu bezpieczeństwa i funkcjonalności.
  • Elektroniczna gotówka, która zapewnia kupującemu anonimowość, większe bezpieczeństwo i łatwiejsze przeprowadzanie transakcji, może już wkrótce wyprzeć z obrotu tradycyjne karty kredytowe i stać się jednym z głównych środków płatniczych w Internecie.
  • Podobnie jak SSL, system SET również opierać się będzie na certyfikatach – w przeciwieństwie jednak do SSL, gdzie certyfikat jest „ogólnym” potwierdzeniem tożsamości serwera bądź użytkownika, certyfikaty stosowane w SET przeznaczone będą tylko i wyłącznie do celów transakcji kartami kredytowymi. Certyfikaty wystawiane będą w sposób automatyczny przez specjalne serwery, zarządzane przez firmy zajmujące się rozliczaniem kart kredytowych. Swój certyfikat będzie musiał posiadać każdy potencjalny klient i każdy sprzedawca; podczas każdej transakcji oprogramowanie sprzedawcy i klienta sprawdza nawzajem swoje certyfikaty, eliminując tym samym z obu stron przypadki oszustwa. [2]
  •  
  • Wiele wcześniej utworzonych aplikacji (np. typu e-commerce), które używały protokołu SSL, nie uwierzytelniało klienta. Uwierzytelnianie odbywało się poza SSL, z zastosowaniem określonego rodzaju informacji zewnętrznej, takiej jak połączenie nazwiska z numerem karty kredytowej, lub innych danych dostarczanych przez klienta, np. hasła. Obecnie przedsiębiorstwa stosują SSL jako protokół do nowych aplikacji w centrach danych. Dla aplikacji opartych na protokole SSL, takich jak wirtualne sieci VPN, względnie tych, które potrzebują dodatkowej weryfikacji użytkownika końcowego, uwierzytelnienie klienta staje się wymaganiem. Uwierzytelnienie klienta pozwala serwerowi potwierdzić tożsamość użytkownika dzięki użyciu takich samych technik, jakie pozwalają klientowi uwierzytelnić serwer. Szczegółowe przepływy komunikatów związanych z tym typem uwierzytelnienia są znacząco różne, ale sam proces jest pojęciowo identyczny, jak podczas uwierzytelniania serwera.        Proces ten ma również miejsce w subprotokole SSL uzgadniania. W tym wypadku klient musi przedstawić serwerowi tożsamość, potwierdzoną przez wiarygodne władze certyfikujące. Serwer, posługując się standardowymi technikami korzystającymi z kryptografii kluczy publicznych, używa tej informacji do uwierzytelnienia użytkownika.      Wszechobecność protokołu SSL wynika z jego elastyczności i stabilności. Będzie prawdopodobnie nadal używany i bardzo rozwiną się jego zastosowania. SSL stanie się podstawowym protokołem do aplikacji tworzonych na potrzeby przedsiębiorstw, urządzeń dostępu bezprzewodowego, usług webowych i zarządzania bezpiecznym dostępem.

Bezpieczeństwo płatności dokonywanych elektroniczną gotówką opiera się przede wszystkim na stosowaniu cyfrowych podpisów. Bank, wystawiając elektroniczny banknot, podpisuje go cyfrowo przez szyfrowanie asymetryczne za pomocą swojego prywatnego klucza i wysyła kryptogram wraz z oryginalnym banknotem. Sprzedawca, chcąc zweryfikować prawdziwość banknotu, nie musi wysyłać pytania do banku, wystarczy, że odszyfruje kryptogram publicznym kluczem banku. Jeżeli odszyfrowany tekst jest identyczny z niezaszyfrowaną częścią banknotu, to znaczy, że banknot został podpisany przez bank i jest prawdziwy.

Pewnym problemem przy płatnościach elektroniczną gotówką jest możliwość dwukrotnego wykorzystania tego samego banknotu, tzw. double spending. Chcąc oszukać bank, klient, po otrzymaniu podpisanego banknotu, kopiuje go i wysyła dwa razy do sprzedawcy. Sprzedawca sprawdza na banknotach jedynie podpis banku i oba uzna za poprawne. Dopiero gdy będzie chciał uzyskać od banku prawdziwe pieniądze w zamian za elektroniczny banknot, pojawi się problem – bank zauważy, że banknot o tym numerze seryjnym został już użyty i nie będzie honorował jego kopii.

Z tego powodu większość systemów wprowadzanych na rynek stosuje system on-line, w którym sprzedawca weryfikuje poprawność banknotu w banku bezpośrednio przy zawieraniu transakcji. Przykładem takiego systemu jest NetCash. Ciekawsze kryptograficznie są jednak systemy, w których weryfikacja przebiega off-line, zapewniając jednocześnie ochronę przed kilkakrotnym wykorzystaniem jednego banknotu.

Wszystkie te systemy muszą także zapewniać pełną anonimowość klienta – bank nie może więc kojarzyć numeru banknotu z konkretnym klientem. Aby zapewnić taką ochronę, stosuje się zwykle technikę ślepych podpisów. Tak działa np. system eCash. Rozwój tej techniki jest jednak hamowany przez monopolistyczną taktykę firmy DigiCash, posiadającej patent na stosowanie ślepych podpisów w zastosowaniach związanych z elektroniczną gotówką.

[2] Internet: Jaroslaw Rafa-Internetowe pieniądze

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu Wrzesień 22, 2014 w Prace

 

Tagi: